Sylii .
Wampirek ^^
Dołączył: 11 Lip 2009
Posty: 410
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Mexico City / Forks / Wawa . ;D
|
Wysłany: Sob 17:36, 11 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Alma: Kochanie daj buzi! Co z kostiumem?
Roberta: Podarowałam go zakonnicom.
Alma: Co? To Versace!
Roberta: Niech sam go nosi! Nie jestem przebierańcem!
Alma: Jak to?
Roberta: Włożyłam coś innego.
Alma: Co??? Na miłość Boską! Zakryj się! Nie patrzcie! Natychmiast się ubierz!
Roberta: Uspokój się.
Alma: Tragedia...
Roberta: Przestań się wkurzać. Jesteś staroświecka.
Alma: Zachowujesz się jak mała dziewczynka! Przebierz się.
Roberta: Ubieram się jak chcę!
Alma: Ja lepiej wiem co powinnaś nosić.
Roberta: Ty się rozbierasz, a ja mam wyglądać jak zakonnica?
Alma: Jesteś jeszcze dzieckiem. Do garderoby!
Roberta: Włoże majtki!
Alma: Kochanie proszę...
Roberta: Inaczej nie ma zdjęć! Sama decyduj.
Antonio: Jestem ojcem Roberty.
Roberta: Raczej tym, który mnie zmajstrował!
Alma: Nie używaj moich rzeczy.
Roberta: Jak poszło ze starym?
Alma: Pamiętaj, że to Twój ojciec...
Roberta: Bardziej przypomina dziadka!
Roberta: Tatusiu, tęskniłam za Tobą...
Antonio: A ja za Tobą...
Roberta: Przytul mnie...
Antonio: Kochanie...
Roberta: Pocałuj mnie...
Antonio: Oczywiście, kocham Cię...
Roberta: Puszczaj idioto ! Stary zboczeniec ! Aresztujcie go ! Drań !
Alicia: Nie możesz wejść do Pana Dyrektora!
Roberta: Nie mam czasu czekać...
Alicia: Tak nie wolno!
Roberta (po wejściu do gabinetu dyrektora): Panu też nie zostało zbyt wiele... powinien być już Pan na emeryturze...
Alma: Roberta, przestań. To moja córka. Przywitaj się...
Roberta: Cześć.
Alma: To dyrektor szkoły.
Roberta: Zapali Pan?!
Roberta(patrząc na Mie): Nie wierze...
Lupita: Wygląda jak księżniczka!
Roberta: Raczej jak lalka barbie..
Roberta: To wybryk jakiegoś kretyna! Miał kiepski pomysł...
Celina: Idiotka...
Roberta: Cicho słonico!
Lupita: Mia wpadła Ci w oko.
Miguel: Wcale nie! Obchodzi mnie tyle co zeszłoroczny śnieg.
Lupita: Przestań! Byłam z Ciebie dumna, kiedy broniłeś tego chłopaka.
Miguel: Teo? Tak, to idiota.
Lupita: Jest po prostu nieśmiały...
Miguel: Czyli to nieśmiały idiota!
Lupita: Pójdziesz popływać z Celiną?
Miguel: Powiedziała, że zapomniała kostiumu.
Lupita: Myślę, że go ma...
Miguel: Skąd wiesz?
Lupita: Roberta powiedziała, że wygląda jak namiot cyrkowy
 
Post został pochwalony 0 razy
|
|